Przejdź do głównej zawartości

Dotykam - wygrywam

Babeczki! trzeba badać swoje piersi! Regularnie! Wykonujcie samobadanie piersi i namawiajcie do tego mamy, córki, ciocie, siostry, przyjaciółki, koleżanki i wszystkie inne kobiety...

 

Już 20 września br. ruszy II edycja kampanii Dotykam=Wygrywam, kampanii, która nie pozwala Polkom zapomnieć o regularnym wykonywaniu samobadania piersi. Kampania organizowana będzie przez markę Panache, Fundację Rak’n’Roll, Teatr Studio Buffo i markę modową MUSES Urbańska & Komornicka, by oswoić Polki z dotykiem, który pozwala wygrać życie. Tym razem organizatorzy postawili na siłę obrazu filmowego.
Statystki mówią same za siebie. Co roku na raka piersi zapada 12 000 Polek. Prawie połowa z nich umiera, bo zbyt późno zgłosiły się do lekarza. Jeśli Polki chcą realizować swoje marzenia i być pewne swojego zdrowia, muszą nosić odpowiednio dopasowaną bieliznę i wykonywać regularne samobadanie piersi.
Dobrze dobrany biustonosz to nie tylko korzyści zdrowotne, ale i lepsze samopoczucie, które daje kobiecie pewność siebie – mówi Marta Samborska, członek zarządu Fundacji Rak’n’Roll.

Akcja Dotykam=Wygrywam odniosła w ubiegłym roku ogromny sukces medialny, poparły ją także celebytki: Katarzyna Cichopek – Hakiel, Aleksandra Kisio, Daria Widawska, Anna Gzyra, Markia i Rozalia Mancewicz. – Dzięki pozytywnie nastawionym do tematu profilaktyki mediom i gwiazdom udało nam się dotrzeć z przesłaniem Dotykam=Wygrywam do szerokiego grona kobiet. Walczymy o to, aby wylansować modę wśród Polek na samobadanie piersi – mówi Izabela Sakutova, pomysłodawca akcji i przedstawiciel Panache. – Dla nas ta akcja miała jednak także wymiar bardzo realny, bliski, bowiem jedna z naszych pracownic poprzez samobadanie piersi i badanie USG, na które wysłaliśmy wszystkie pracujące w naszej firmie kobiety, wykryła u siebie guza. Dzięki błyskawicznym działaniom udało się ją uratować przed najgorszym – dziś jest z nami, uśmiechnięta, radosna – i to dla nas największy dowód, że warto – podkreśla organizatorka.
Ambasadorem tegorocznej edycji kampanii Dotykam-Wygrywam jest duet Natasza Urbańska i Agnieszka Komornicka. "Najcenniejsze w życiu każdej kobiety (i nie tylko) jest zdrowie. My, kobiety, najczęściej w codziennym życiu zapominamy o sobie bo zawsze naszym zdaniem jest "coś" ważniejszego do zrobienia, załatwienia. Dajmy sobie chwilę dzięki której możemy zyskać bardzo wiele!" - Natasza Urbańska i Agnieszka Komornicka, duet MUSES.
 

 Dzięki kampanii ‘Dotykam = Wygrywam’ w sklepach z bielizną Panache na terenie całej Polski, w Teatrze Studio Buffo i w butiku MUSES Urbańska&Komornicka w Warszawie będzie można zaopatrzyć się w zawieszki pod prysznic z instruktażem wykonania samobadania piersi, przypominające o tej ważnej czynności.
Dodatkowo cała akcja, ma wesprzeć działania fundacji Rak’n’Roll - Wygraj życie! Dlatego 10% z zysku ze sprzedaży różowych biustonoszy z oferty Panache zostanie przekazane na cele statutowe fundacji.
Całkowitą nowością w tej edycji będzie zangażowaneie Polek w to, by motywowały siebie nawzajem do regularnych badań poprzez krótkie formy filmowe. 20 września na stronie www.dotykamwygrywam.pl pojawi się aplikacja konkursowa „DOTYKAJ=WYGRYWAJ, nie zwlekaj, RÓŻ SIĘ”. Tu bedzie można wgrać swój krótki, nakręcony nawet telefonem komórkowym film, w którym wyrażona zostanie odpowiedź na pytanie dlaczego warto się badać. Spośród nadesłanych filmów wyłonione zostana trzy osoby, które zaprosimy na uroczystą konferencję prasową w Teatrze Studio Buffo, podczas której zaproszeni goście, partnerzy kampanii, polscy celebryci i przedstawiciele mediów, będą głosować na najlepszy film. Nagroda za I miejsce to aż 10 kompletów bielizny Panache (wartość 3000zł).
Więcej informacji o akcji oraz adresy sklepów z bielizną marek Panache biorących udział w kampanii znajdą Państwo już wkrótce na stronie www.dotykamwygrywam.pl, www.panache.pl, www.studiobuffo.com.pl i www.raknroll.pl

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

wybierz piersi do miseczek

Kolejny biust, którtym przyszlo mi się zająć (i zgodził się na zdjęcia) trafił do mnie w czarnym straplessie. Klientka niestety nie pamiętała w jakim był rozmarze. Jedno jest pewne - za małym.
Rozpoczęłyśmy przymiarki: Fortuna z Kris Line w rozmiarze 70G okazała się być za duża,
ale za to Portia w rozmiarze 70 F od Curvy Kate leży dobrze, jednak Klientka chciała, żeby piersi były bardziej zebrane do środka
Kolejny model Kaśkowy - Daily Boost w tym samym rozmiarze 70F trochę za bardzo zamkną biust Klientki i nie stworzył ładnej linii dekoltu z profilu.
Desire, również Kaśkowa rozmiar  70F, mimo że na zdjęciach poniżej się trochę marszczy na szyciach (po porządnym wybraniu biustu do misek marszczenia zniknęły)  najbardziej odpowiadała Klientce - pewnie ze względu na to cudowne zaokrąglenie i ponętny rowek jaki robi :) niestety aparat odmówił współpracy i nie pozwolił na udokumentowanie sukcesu.
A Wam jak  podobają się ponętne krągłości mojej Kilentki? ;)
pozdrawiam Kasia



cztery odsłony biustu

Dostał się w moje ręce duży biust. Tabelowo wyszedł w brytyjczykach na  75 J. Oczywiście przystąpiłam do przymiarek i okazało się, że tabelowe 75 J jest za duże w  brytyjczykach, co doskonale widać w przypadku full cup'a Kara z Fantasie
 miska się marszczy, a fiszbina węduje zbyt daleko pod pachę
dodatkowo stanik wogóle nie zbiera piersi (to oczywiście wynika z konstrukcji biustonosza, a nie jego rozmiaru).

Dla porównania biustonosz, w którym duży biust trafił w me ręce (zdaje się Dalia Michele)-  tenże sam rozmiar 75 J ale w wersji polskiej (co z założenia jest za małe, bo jak pamiętamy miski w wielu polskich rozmiarówkach są szyte co 2 cm  - czyli tu powinno być 75 N).
 fiszbina celuje przed pachę, czyli nie okala całej piersi,
które nie są ładnie rozdzielone mostkiem stanika. Mostek stanika nie przylega do mostka niędzy piersiami.

Następnie przymierzyłyśmy Daliy Boosta od Curvy Kate - w związku z tym strzelałyśmy w 32 (70) J - trzymając się zasady, mniejszy obwód większa miska…

Prowincja pełna... stanika

zadzwoniła do mnie Ula:
"Kochana, moja Znajoma szuka biustonosza w kolorze morskim lub turkusowym... od razu pomyślałam o Tobie, bo przecież w Twoim fix kolorze, a poza tym przecież każdy stanik znajdziesz".
Uzgodniłyśmy szczegóły co do rozmiaru, (bo okazało się, że Znajoma z usługi brafitterki już korzystała i rozmiar swój właściwy zna) i termin kiedy będzie w Olsztynie, bo Ona spod Mrągowa.
Rozpoczęłam poszukiwania. Szybko wyszukałam kilka modeli i przesłałam je Znajomej do akceptacji. Zamówione staniki przyjechały i cierpliwie czekały na dzień kiedy Uli Znajoma przyjedzie do Olsztyna.

Znajomą okazała się  Kasia  - absolutnie niesamowita i magiczna kobieta - pisarka    Kasia Enerlich.

Uszczęśliwiłam Ją tym nowym turkusikiem :)

A czy Wy, moje Drogie, macie już biustonosz we właściwym rozmiarze i wymarzonym kolorze? pozdrawiam - Kasia